A.: Ej, czy ty mnie za coś podziwiasz?
D.: Oczywiście, że tak.
A.: Za co?
D.: Na przykład za umiejętność przeskakiwania między bezlitosną analizą krytyczną a rozumowaniem indukcyjnym. Za elastyczność myślenia po prostu.
A.: A ja myślałam, że za to jakie mam ładne oczy, czy coś...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz