skip to main | skip to sidebar

Interlokucje

poniedziałek, 22 lutego 2010

if you're a viper

D.: Okay. Zaczęła ci się wieczorna głupawka. To znaczy, że nie będę miał spokoju dopóki nie zaśniesz.
A.: Sam widzisz! Nie potrzebuję alkoholu! Nie potrzebuję narkotyków!
D.: Ależ potrzebujesz. Uspokajają cię.
Autor: msh o 12:51

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Archiwum bloga

  • ►  2016 (5)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  marca (1)
  • ►  2015 (10)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (6)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2014 (10)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (8)
  • ►  2013 (4)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  lutego (1)
  • ►  2012 (4)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  lutego (1)
  • ►  2011 (14)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (2)
  • ▼  2010 (48)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (8)
    • ►  marca (7)
    • ▼  lutego (7)
      • puch marny, wietrzna istota
      • nawożenie lasów Azji Południowo-Wschodniej
      • owoc twojego łona
      • if you're a viper
      • please don't stop the music
      • girly
      • wykształciuchy
    • ►  stycznia (9)
  • ►  2009 (38)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (6)
    • ►  października (7)
    • ►  września (14)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (7)