Moja Mama: Co? Ślub 15 maja? Przecież to Zimnej Zośki! Zawsze jest wtedy zimno! Kupię sobie śliczną sukienkę i będę ją musiała schować pod płaszczem i nikt nie zobaczy!
Kilka miesięcy później
Moja Mama: Co? Ślub w lipcu? Przecież będzie gorąco! Wszyscy się tam ugotujemy! Przecież wiesz, że nie noszę sukienek z odkrytymi ramionami. Zaraz się spocę i jak ja będę wyglądać?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz