czwartek, 24 września 2009

wedding planner IV

Moja Mama: Co? Ślub 15 maja? Przecież to Zimnej Zośki! Zawsze jest wtedy zimno! Kupię sobie śliczną sukienkę i będę ją musiała schować pod płaszczem i nikt nie zobaczy!

Kilka miesięcy później

Moja Mama: Co? Ślub w lipcu? Przecież będzie gorąco! Wszyscy się tam ugotujemy! Przecież wiesz, że nie noszę sukienek z odkrytymi ramionami. Zaraz się spocę i jak ja będę wyglądać?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz