A: Jestem taka... taka...
D: Wstrząśnięta?
A: Wściekła!
D: Czemu?
A: Bo nie ma żadnych katalogów z Ikei!
D: Dla mnie to wygląda raczej na powód żeby być wstrząśniętym.
A: A ja jestem wściekła!
D: To pracuj nad sobą!
niedziela, 20 września 2009
piątek, 18 września 2009
podsłuchane
Pani przechodząca obok w parku, do telefonu:
- Przecież ja nie muszę stosować żadnej magii w życiu. Przecież ja sama jestem magiczna.
- Przecież ja nie muszę stosować żadnej magii w życiu. Przecież ja sama jestem magiczna.
środa, 16 września 2009
wedding planner III
A: Zastanawiam się nad zmianą nazwiska. Jestem zbyt leniwa i praktyczna, żeby mieć podwójne. Więc albo zostanę przy swoim albo zmienię na twoje.
D: No tak, jeśli zostaniesz przy swoim nazwisku nie będziesz musiałą zmieniać autografu.
A: Ani dokumentów! Ani nic!
D: Z drugiej strony jeśli zmienisz na moje, będzie to miało jedną, niepowtarzalną zaletę nie do pobicia - nasze inicjały to będzie AC/DC!
A: Czekaj, czekaj... zaczynam rozumieć o co tu chodzi... Ania, Agata, Agnieszka... wszystkie twoje dziewczyny miały imiona na A! Planowałeś to AC/DC od początku!
D: No tak, jeśli zostaniesz przy swoim nazwisku nie będziesz musiałą zmieniać autografu.
A: Ani dokumentów! Ani nic!
D: Z drugiej strony jeśli zmienisz na moje, będzie to miało jedną, niepowtarzalną zaletę nie do pobicia - nasze inicjały to będzie AC/DC!
A: Czekaj, czekaj... zaczynam rozumieć o co tu chodzi... Ania, Agata, Agnieszka... wszystkie twoje dziewczyny miały imiona na A! Planowałeś to AC/DC od początku!
czwartek, 10 września 2009
Rozmowy o pracy
D.: To porządna gra, robi ją Konami.
A.: O, nawet ja słyszałam o Konami! Chociaż kojarzy mi się z czymś kolorowym i cute.
D.: ...zrobili na przykład Resident Evil...
A.: O! Tak, to musi być to!
A.: O, nawet ja słyszałam o Konami! Chociaż kojarzy mi się z czymś kolorowym i cute.
D.: ...zrobili na przykład Resident Evil...
A.: O! Tak, to musi być to!
piątek, 21 sierpnia 2009
wedding planner II
Gadu Gadu:
Ja 10:39:25
tak czy siak, jest taka opcja. jest totalnie zwariowana i rodzina pewnie popuka się w czoło, ale o to chodzi, nie?
D. 10:40:41
pukanie w czoło is not enough
D. 10:40:51
nas interesuje tylko soczysty facepalm :D
Ja 10:39:25
tak czy siak, jest taka opcja. jest totalnie zwariowana i rodzina pewnie popuka się w czoło, ale o to chodzi, nie?
D. 10:40:41
pukanie w czoło is not enough
D. 10:40:51
nas interesuje tylko soczysty facepalm :D
poniedziałek, 17 sierpnia 2009
wedding planner
Frustracje związane z planowaniem wesela.
ja: Wkurza mnie to wszystko! Po kościele nie będzie żadnego obiadu! Każdy dostanie batonika i spadać do domu!
D.: Bounty! Jest biały w środku, to będzie tak ślubnie!
ja: Wkurza mnie to wszystko! Po kościele nie będzie żadnego obiadu! Każdy dostanie batonika i spadać do domu!
D.: Bounty! Jest biały w środku, to będzie tak ślubnie!
zły Twilight boli całe życie
Dla nieuświadomionych: seria książek (a teraz i filmów) pod wspólnym tytułem "Twilight" ("Zmierzch") cieszy się uwielbieniem licznych fanek między innymi ze względu na głównego bohatera - tragicznego i niezwykle przystojnego, czarującego i uwodzącego wampira Edwarda.
D.: To może pojedziemy do Kanady?
ja (myśląc o "Ani z Zielonego Wzgórza"): Tak! Na wyspę księcia Edwarda!
D. (ponuro): Na wyspę księcia EDWARDA, tak?
D.: To może pojedziemy do Kanady?
ja (myśląc o "Ani z Zielonego Wzgórza"): Tak! Na wyspę księcia Edwarda!
D. (ponuro): Na wyspę księcia EDWARDA, tak?
Subskrybuj:
Posty (Atom)