czwartek, 29 października 2009

ζήλος

D.: Chyba zaczynam się robić o ciebie zazdrosny.
A.: To dobrze czy źle?
D.: Nie wiem, nie znam procedury postępowania z zazdrością! Skąd się w ogóle wie takie rzeczy? Mam sobie na Wikipedii przeczytać?
A.: ha! [wpisuje w pasek przeglądarki en.wikipedia.org/wiki/jealousy]

środa, 21 października 2009

kurczak w sosie czekoladowym

M., W. i A. wspólnymi siłami przygotowały obiad, nie szczędząc papryczki chilli.
D. dostaje swoją porcję i zaczyna jeść.

M.: Nie za ostre?
D.: Nie, bardzo dobre.
M.: No tak, A. już nam mówiła, że lubisz ostro...
[chwila ciszy]
M.: Znaczy, ostre. Jedzenie.

i know you, and you know me, too

A. 12:42:04
btw, przypomnij mi, żebym z Tobą porozmawiała o wszystkich świętych

D. 12:48:54
oki doki
D. 12:49:06
..ale zaraz, ich jest naprawdę wielu. może ograniczmy się tylko do Apostołów?;P

A. 12:52:31
nie!
A. 12:52:42
poza tym, już jak wciskałam enter wiedziałam, że tak skomentujesz;P

D. 12:53:58
damn, jestem przewidywalny :)

A. 12:54:24
to też wiedziałam...;)

D. 12:54:50
milczę!

A. 12:55:06
;P
A. 12:55:20
to też wiedziałam...

niedziela, 18 października 2009

girl, you'll be a woman soon...

Przygotowania do wyjścia z domu. A. ogląda się krytycznie w lustrze.
A.: Całkiem jestem ładna dzisiaj. Aż się poperfumuję z tego wszystkiego.
Po czym zaczyna opsikiwać nadgarstki i nagle przerywa.
A.: Właściwie, to powinnam zrobić to inaczej!
D.: Jak?
A. rozpyla przed sobą chmurę perfum po czym, czując się jak Marylin Monroe, z wdziękiem przez nią przechodzi.
A. (krzywiąc się niemiłosiernie): Aaaałaaaa, wlazło mi do oka!
D. zgina się w pół ze śmiechu.
A.: Uwielbiasz gdy jestem taka kobieca, prawda?


P.S. I jeszcze mi zapaćkało okularki!

środa, 14 października 2009

wampiry Swarovskiego

Znowu Twilight (Zmierzch). Kto nie oglądał, ten nie wie.

A.: Patrz, mam balsam do ciała ze złotymi drobinkami! Migoczę jak Edward! Jestem wampirem!
D.: ...
A.: Spójrz! To skóra mordercy!

czwartek, 8 października 2009

'What are you going to do if they don't believe you?'

A.: Chyba nie będę słuchać Coila.
D.: Czemu?
A.: Bo zepsuje mi odbiór coverów Coila.

poniedziałek, 5 października 2009

Comic Con

Przy stoisku z komiksami na Festiwalu Komiksowym w Łodzi.

A.: Jeśli będziemy jechać na Comic Con do San Diego, pamiętaj, żeby nie sprzedawać wcześniej mieszkania. Jeśli będziemy mieć jakąkolwiek kasę to na pewno ją wydamy.
D.: Ja się boję, czy nie będziemy musieli sprzedawać mieszkania po powrocie z San Diego...