A. (czytając horoskop): O nieee!
D.: Co? Co?
A.: "Restrictive Saturn is in Libra, your self-worth sector, and it will go retrograde (backward) from January 25-June 12, bringing moments of self-doubt." Porażka!
D.: Tylko "moments"? To dobrze! To oznacza poprawę!
Horoskop jest tutaj, jak kto ciekawy swego:)
niedziela, 9 stycznia 2011
sobota, 11 grudnia 2010
so ironic
Rozmowa o fenomenalnej książce "Antologia. Najpiękniejsze śląskie słowa".
A.: Polecam moje dwa ulubione słowa: "ołberiba" i "szmaterlok".
R.: Szmaterlok! :D
A.: "Motyl".
R.: O kurwa;) Od dzisiaj tego używam. Nikt nie będzie wiedział o co chodzi, a ja się będę lansowała na hipstera;)
A.: Polecam moje dwa ulubione słowa: "ołberiba" i "szmaterlok".
R.: Szmaterlok! :D
A.: "Motyl".
R.: O kurwa;) Od dzisiaj tego używam. Nikt nie będzie wiedział o co chodzi, a ja się będę lansowała na hipstera;)
czwartek, 9 grudnia 2010
weddinged
Oglądanie zdjęć ślubnych, w tym zdjęcia D. w arafatce na szyi.
Do: Wiesz co, patrzę na zdjęcie D. terrorysty i on jest tak przekonujący, że można się bać. Podejrzewam, że to zasługa dnia, ale ma szaleństwo w oczach.
Do: Wiesz co, patrzę na zdjęcie D. terrorysty i on jest tak przekonujący, że można się bać. Podejrzewam, że to zasługa dnia, ale ma szaleństwo w oczach.
piątek, 17 września 2010
will travel
K.: Jak było w Pradze?
A.: Fajnie! Pierwszego dnia byłam chora, drugiego padało a trzeciego mieliśmy wypadek.
A.: Fajnie! Pierwszego dnia byłam chora, drugiego padało a trzeciego mieliśmy wypadek.
live and learn
R.: To jest to życie po ślubie? Czy już jesteś zombie?
A.: Tia. wstrząśnienie mózgu. To właśnie jest życie po ślubie.
R.: To nauczka dla nas wszystkich!
A.: Tia. wstrząśnienie mózgu. To właśnie jest życie po ślubie.
R.: To nauczka dla nas wszystkich!
czwartek, 9 września 2010
wedding planner V
M: Wiesz co ci się zrobi po ślubie? Odcisk od obrączki! Mi się zrobił, bo jak zginam palec to mi tutaj obrączka uciska, widzisz? To jest dowód, że małżeństwo to ciężka praca.
wedding planner XIV
Coraz bliżej "godziny zero".
A: Wyjmij mi jakieś pieniądze z konta na jutro. Będę musiała zapłacić za fryzjera i kosmetyczkę. Mam tylko 300zł a dziś jeszcze muszę kupić buty.
D: Dobra.
A: [zaglądając na konto] Nie, czekaj. Mam 1300zł. E, to na fryzjera starczy.
A: Wyjmij mi jakieś pieniądze z konta na jutro. Będę musiała zapłacić za fryzjera i kosmetyczkę. Mam tylko 300zł a dziś jeszcze muszę kupić buty.
D: Dobra.
A: [zaglądając na konto] Nie, czekaj. Mam 1300zł. E, to na fryzjera starczy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)