poniedziałek, 19 grudnia 2011

girl, you'll be a woman soon

A.: Jestem na etapie, że mogłabym nawet rozważyć urodzenie dziecka, gdybym mogła sobie zagwarantować, że to będzie chłopiec i że nie będzie dresiarzem.
D.: A co, chłopiec to fajniejsze zabawki?
A.: To też, ale po prostu na dziewczynkę czyha o wiele więcej niebezpieczeństw. Dziewczynki są bardziej stresujące.
D.: No to zamiast na balet zapiszemy ją na judo. Albo na krav magę!
A.: Ale  co jak to nie ją będą chcieli zgwalcić, tylko ona będzie chciała się puszczać?
D.: Hmm... "Mistrzyni krav magi - nimfomanka grasuje po Wrocławiu!". I like that!