A.: Obejrzałam Sex and the City 2 do końca.
Dom.: Oh my. Czy teraz będziesz fabulous i glamorous?
A.: Nie będę. Obawiam się, że mnie już nic nie uratuje. Ale będziesz się jeszcze ze mną zadawał? Pomimo tego? Chociaż z litości!
Dom.: Nie martw się, też nie jestem glamorous. Pogrąża mnie między innymi to, że potrafię poprawnie napisać to słowo.
poniedziałek, 30 maja 2011
sobota, 21 maja 2011
ukulturalnianie
A.: Postanowiłam to zrobić. Postanowiłam się zebrać w sobie i obejrzeć "Sex and the city 2"!
D.: Kochanie, ja tez mogę postanowić, żeby wysmarować gównem ścianę. Tylko po co?
D.: Kochanie, ja tez mogę postanowić, żeby wysmarować gównem ścianę. Tylko po co?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)